Witajcie mikołajowo!
Mam nadzieję, że wszyscy byliście bardzo grzeczni i Święty Mikołaj zagościł w domu każdego z Was!
U mnie także był.
Zaskoczył mnie ogromnie niezwykle miłym prezentem!
Może trochę przybliżę sytuację:
Otóż nigdy nie ukrywałam, że uwielbiam dostawać prezenty. Uważałam, że to szlachetne, jeśli ludzie mówią, że wolą dawać niż dostawać, ale pod warunkiem, że było to szczerze powiedziane. Dlatego ja się z tym tak nie ogłaszałam ;P
Dziś natomiast niezwykle się zdziwiłam, kiedy odkryłam, że największym prezentem jakim zostałam obdarowana była szczera i prawdziwa radość mojej Koleżanki, którą miałam okazję obdarować na klasowych mikołajkach.
Kinga, którą serdecznie pozdrawiam, dostała ode mnie książkę pt."Ludzka Przystań". Będąc w księgarni i wiedząc, że lubi ona horrory, przypadkiem natrafiłam na tę książkę. Od razu stwierdziłam, że może jej się spodoba. Dlatego ją wzięłam.
Dzisiaj Kinia powiedziała mi, że bardzo tą książkę chciała przeczytać.
Kiedy dowiedziała się, że ten prezent był ode mnie, a ja ujrzałam łzy wzruszenia w Jej oczach, naprawdę poczułam się bardzo przyjemnie. Dawno nie udało mi się zrobić komuś takiej przyjemności. Myślę, że ten prezent był niespodzianką zarówno na Niej, jak i dla mnie.
Po skończonych lekcjach znów udałam się do księgarni i sama nabyłam mikołajkowo tę książkę;)
A teraz zapraszam na największe wydarzenie w dotychczasowych dziejach mojego bloga:
Pierwszy stosik!
xD
Kilka foteczek na początek:
Oczywiście bez Aleczka się nie obyło:)
Poczynając od góry:

1. Książka, która odegrała dziś naprawdę wielką rolę:
"Ludzka Przystań" - John Ajvide Lindqvist - Moja własna, już się nie mogę doczekać, kiedy się za nią wezmę;)
"Tatusiu, co tam jest? Tam, na lodzie?"
Słoneczny zimowy dzień. Anders i jego sześcioletnia córeczka Maja podziwiają ze szczytu latarni morskiej idylliczny krajobraz. Wszędzie dokoła rozciąga się tylko śnieg i Anders nie dostrzega tego, co pokazuje mu Maja. Dziewczynka schodzi, żeby przyjrzeć się z bliska temu, co widzi i... znika.
Nikt nie potrafi zrozumieć, co się stało. I nikt nie potrafi wyjaśnić jak to możliwe, że ślady dziecka na śniegu nagle się urywają. Zrozpaczony ojciec postanawia odnaleźć córeczkę - choćby w piekle...
2.
"Piąty Anioł" - Bartosz Grykowski - z biblioteki. Mam nadzieję, że to kolejny dowód na to, że polska fantastyka wcale nie jest zła.
3.
"Prędkość" - Dean Koontz - również z biblioteki. Oczywiście bez Koontza by się nie obyło ;P
4.
"Tajemnica Fabritiusa" - Arkadiusz Niemirski - od Adziochy. Dziękuję :* Już zaczęłam czytać, więc niedługo recenzja.
5. Czysto teoretycznie jest to książka pt.
"Wielkie Sekretne Widowisko" od Patsy, ale jako że obiecałam sobie dwie rzeczy:
1. że stosik pojawi się w poniedziałek
2. że zagości na nim minimum 5 książek,
a książka od Patsy jeszcze nie doszła, to została zastąpiona
"Drugim życiem Bree Tanner". Przeczytam jeszcze raz, bo jest to najlepsza książka z całej sagi. I szybko się ją czyta, więc nie zrobi mi reorganizacji w harmonogramie;)
_____
Dziękuję wszystkim za wszystko:*
Dziękuję też tym, którzy wiedzą o co chodzi:*
Dziękuję tym, którzy nie wiedzą, a chciałabym, żeby wiedzieli:*
I dziękuję
Lenie173 i Jej Ekipie za to, że docenili moją twórczość i postanowili nagrodzić mnie książką Harlana Cobena. Dzięki Wam w końcu zabiorę się za jego twórczość;D
Wyimaginowana książka
"Aż śmierć nas rozłączy" ląduje na szczycie stosika :P
Pozdrawiam:)
Madeleine